Katowickie ikony, katowicki font, ścieżka dźwiękowa katowickiego parku. Czyli multimedia jako nośnik dla duszy miasta

W Katowicach byłem tylko raz, w 2005 roku przy okazji koncertu KoЯna, który odbył się w takim specyficznym obiekcie porzuconym przez kosmitów w latach sześćdziesiątych. Kiedy snuliśmy się po mieście, miałem wrażenie, jakbyśmy szli przez jedną wielką niekończącą się fabrykę. Zupełnie jakby całe miasto połknięte było przez industrialnego giganta, tak że nieważne, jak mocno wysilisz wzrok, nigdy nie przejrzysz przez ściany jego bebechów. Bardzo mi się w Katowicach podobało, miasto ma swój klimat, a to jest dla mnie najważniejsze. Niestety, nigdy później tam już nie dotarłem. Dziś chciałbym pokazać, jak multimedia (w tym wypadku: projektowanie graficzne, liternictwo i muzyka) mogą pomóc w szerzeniu ducha miasta, a nawet wzmacnianiu go.

KATOWICKIE IKONY

Jak dotąd, nie potrafiłem rozpoznać żadnych charakterystycznych katowickich budynków, poza Spodkiem. Zmieniło się to teraz; kiedy uczyłem się ich, przeglądając piktogramy „Katowice Icons”, a później szperając więcej informacji i ciekawostek w Wikipedii. W sensie technicznym „Katowice Icons” to jest font, tylko że z ikonami zamiast liter. Oto niektóre z nich, wraz z nazwami budynków i literami, które trzeba wcisnąć, żeby je zobaczyć.

kato_budynki_ikony0

I tak po kolei, mamy… Spodek – hala widowiskowa budowana w latach 1964–1971, zaprojektowana przez architektów Macieja Gintowta i Macieja Krasińskiego z warszawskiego Biura Studiów i Projektów Typowych Budownictwa Przemysłowego. Superjednostka – jeden z największych budynków mieszkalnych w Polsce; siedemnastokondygnacyjny, wsparty na żelbetonowych nogach, z własnym źródłem prądu i wody, siedemset sześćdziesięcioma dwoma mieszkaniami, a także dwunastoma windami zatrzymującymi się na co trzecim piętrze (parter, 2, 5, 8, 11 i 14). Budynek zaprojektował Mieczysław Król, ale zgodnie z tendencjami komunistycznych władz, standardy oryginalnych planów zostały obniżone („Mówiło się nawet, że władza chciała stworzyć wzorcowy blok kolektywny na wzór podobnych radzieckich realizacji. Mieszkania miały być pozbawione kuchni, zamiast tego mieszkańcy stołowaliby się we wspólnej jadłodajni. Jednak na szczęście zwyciężył zdrowy rozsądek, chociaż ślepe kuchnie są widocznym kompromisem pomiędzy zakusami władzy a założeniami architekta” – pisał Tomasz Malkowski w katowickiej edycji Gazeta.pl). Pierwsi mieszkańcy wprowadzili się do Superjednostki pod koniec 1968 roku. Przez kilka lat była największym pod względem liczby mieszkańców budynkiem w Polsce, zmieniło się to dopiero w 1973 roku, wraz z oddaniem do użytku gdańskiego falowca.

kato_budynki_ikony1b

Rondo Sztuki – galeria katowickiego ASP usytuowana na szczycie kopulastego budynku stojącego na rondzie gen. Jerzego Ziętka. Torkat – już nieistniejący; był pierwszym sztucznym lodowiskiem w Polsce, mieszczącym się przy ulicy Bankowej. Huta Marta – już nieistniejąca; znajdowała się w śródmieściu, w miejscu, w którym obecnie stoi Superjednostka, działała w latach 1852−1928. DOKP – już nieistniejący; wieżowiec położony przy alei Roździeńskiego 1, niedaleko Spodka i ronda gen. Jerzego Ziętka, na siedzibę ówczesnej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych (skrót: DOKP). Kopalnia Węgla Kamiennego „Katowice” – nieczynna; znajdująca się w centrum miasta, w dzielnicy Bogucice, działająca w latach 1823–1999, dziś na jej terenie znajduje się siedziba NOSPR i Muzeum Śląskie. Dom Prasy Śląskiej – budynek wybudowany w centrum miasta w 1963 roku, wtedy mieszczący redakcje katowickich czasopism, wygląd oryginalny, sprzed remontu przeprowadzonego w latach 2010-2014, który zmienił kształt gmachu.

kato_budynki_ikony2b

Spółdzielczy Dom Handlowy „Zenit” – modernistyczny budynek przy katowickim Rynku 12 (róg z ulicą Warszawską). Zbudowany w latach 1958−1962 według projektu Mieczysława Króla i Juranda Jareckiego, jako jeden z etapów unowocześnienia katowickiego Rynku, przerobiony w latach 2008−2010 według projektu Rafała Króla, syna Mieczysława Króla. Biblioteka Śląska – biblioteka o statusie naukowym, jedna z piętnastu placówek w Polsce, które mają prawo do egzemplarza obowiązkowego każdej publikacji, jaka ukaże się w kraju. Budynek zaprojektowany przez grupę ARAR w składzie: Marek Gierlotka, Jurand Jarecki i Stanisław Kwaśniewicz. Willa Grundmanna – nieistniejąca już willa; zbudowana w latach 1868–1869 według projektu C. Hausera dla dyrektora huty Hermana Rosse. Pierwotnie miała styl klasycystyczny, w 1872 roku kupił ją Friedrich Grundmann, niemiecki przedsiębiorca, nakazując Hauserowi przerobić ją na styl italianizujący, dobudować neorenesansowy budynek gospodarczy i nadbudować wieżyczką.

kato_budynki_ikony2c

NOSPR – budynek Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia został zaprojektowany przez zespół Tomasza Koniora, za akustykę odpowiadał Yasuhisa Toyota z Nagata Acoustics. Muzeum Śląskie – kompleks budynków zaprojektowany przez austriacką pracownię Riegler Riewe Architekten z Grazu, znajdujący się na terenie dawnej Kopalni Węgla Kamiennego „Katowice”. Hotel Welt – już nieistniejący; od nazwiska jednego z właścicieli, Karla Welta. Istniał w latach 1848−1945, przy Rynku 12 (róg ul. Warszawskiej), tam gdzie obecnie znajduje się „Zenit”. W 1945 spaliły go oddziały Armii Czerwonej.

mck

MCK – budynek Międzynarodowego Centrum Kongresowego, największego centrum kongresowego w Polsce, zostało zbudowane w latach 2011–2015 według projektu warszawskiej pracowni architektonicznej Jems Architekci, nawiązującego do tradycji górniczych. Jest to część tak zwanej „Strefy kultury”, na którą składają się także NOSRP i Muzeum Śląskie, wykorzystującej dawne tereny Kopalni „Katowice”.

kukurydze

Gwiazdy – siedem wieżowców mieszkalnych o podstawie w kształcie gwiazdy ośmioramiennej składających się na Osiedle Walentego Roździeńskiego, potocznie nazywane „Osiedlem Gwiazd”. Stworzone według projektu Henryka Buszki, Aleksandra Franty i Tadeusza Szewczyka są drugimi co do wysokości budynkami mieszkalnymi w Katowicach, z wysokością osiemdziesięciu jeden metrów i dwudziestoma siedmioma kondygnacjami. Drugimi co do wysokości są tak zwane „Kukurydze” – wieżowce na Osiedlu Tysiąclecia, nazywane tak ze względu na kształt przypominający kolbę kukurydzę uzyskany dzięki specyficznym, zakręconym balkonom. Inspiracją dla architektów, Henryka Buszki i Aleksandra Franty, były chicagowskie bliźniacze wieżowce Marina City. Trzy wyższe Kukurydze mierzą osiemdziesiąt dwa metry (osiemdziesiąt siedem z antenami) i to one właśnie są najwyższe w Katowicach, a dwie krótsze – pięćdziesiąt sześć metrów.

haperowiec

Haperowiec – wieżowiec stojący przy ulicy Sokolskiej 33, którego nazwa pochodzi od hapeeru, czyli Hutniczego Przedsiębiorstwa Remontowego, które go budowało. Nazywany również „Żyletą” budynek ma dwadzieścia cztery kondygnacje, mierzy osiemdziesiąt metrów. Budowa zakończyła się w 1968 roku. Projekt stworzył Jurand Jarecki. Stalexport – dwa biurowce Stalexport 1 i Stalexport 2, połączone ze sobą podstawami. Zaprojektowane przez jugosłowiańskiego architekta Georga Gruićicia w końcu lat siedemdziesiątych i mieszczące się przy ulicy Adama Mickiewicza 29. Dwudziestodwupiętrowy Stalexport A mierzy dziewięćdziesiąt siedem metrów, a dwudziestopiętrowy Stalexport B – dziewięćdziesiąt dwa metry.

altus_kato

Altus – najwyższy wieżowiec w Katowicach. Budynek liczy trzydzieści kondygnacji nadziemnych, mierzy sto dwadzieścia pięć metrów wysokości, jeździ w nim osiemnaście wind, w tym jedna, która może działać nawet w trakcie pożaru. Jego nazwa pochodzi z łacińskiego „altus” – wysoki. Architektem był Dieter Paleta.

teatr

Teatr Śląski – budynek Teatru Śląskiego imienia Stanisława Wyspiańskiego w stylu neoklasycystycznym zaprojektował Carl Moritz. Za Wikipedią: „Fasadę budynku ozdobiono płaskorzeźbami umieszczonymi po obu stronach tympanonu, nawiązującymi do scen z Pierścienia Nibelunga, a schody prowadzące do wejścia ozdobiono okazałymi latarniami. Na frontowym tympanonie widniał napis w języku niemieckim »Deutschem wort deutscher art« (na polski, »niemieckim słowem niemieckiej sztuce«). Fasadę budynku wielokrotnie przebudowywano, w okresie międzywojennym usunięto płaskorzeźby, w latach 60. ubiegłego stulecia usunięto rzeźby stojące w niszach pomiędzy oknami oraz przebudowano schody, likwidując ozdobne latarnie. W 1976 na frontowym tympanonie, na wstędze, na której był niemiecki napis, umieszczono napis Teatr im. St. Wyspiańskiego. Po ostatnim, mającym miejsce na przełomie stuleci, gruntownym remoncie budynku przywrócono na fasadę budynku stojące w niszach rzeźby. Ponadto wyremontowano dach i salę teatralną oraz osuszono zalewane wodami gruntowymi piwnice”.

katowickie_ikony

Ikony zostały stworzone przez trio Waldemar Węgrzyn, Paulina Urbańska i Zofia Oslislo, w ramach działania Katowice Medialab. Są oparte o licencję Creative Commons (konkretniej, CC BY 4.0), co oznacza, że można je swobodnie rozpowszechniać, wykorzystywać, a nawet przerabiać, zarówno niekomercyjnie, jak i komercyjnie, a jedynym warunkiem jest oznaczenia  autora i źródła oryginału. Mogą posłużyć do najróżniejszych projektów edukacyjnych i informacyjnych; infografik, papierowych i interaktywnych planów, map, przewodników, aplikacji i stron internetowych. Projekt nawiązuje, zresztą zupełnie jawnie, do uniwersalnego języka wizualnego ISOTYPE (skrótu od „International System of Typographic Picture Education”) stworzonego przez Ottona Neuratha, austriackiego socjologa, ekonomistę i filozofa, jednego ze współtwórców technik bardzo dziś popularnej infografiki (w szczególności publikacją »Modern Man in the Making« (1939), która za pomocą infografik pokazała historię nowoczesnego społeczeństwa), a także piktogramów Gerda Arntza, niemieckiego grafika i projektanta. Jako ciekawostkę dodam, że od stycznia 2015 roku dzieła Neuratha są w domenie publicznej. W języku angielskim można przeczytać „International Picture Language; the First Rules of Isotype” (1936) przedstawiający światu podstawy języka graficznego ISOTYPE, a także wspomniane „Modern Man in the Making”.

Pobierz „Katowickie Ikony”.

KATOWICKI FONT, PISCHINGER

Innym projektem tego samego medialabu jest Pischinger, krój pisma stworzonego w inspiracji Katowicami, ich historią i ikonografią. Font powstał w ramach projektu „Typograficzny research Katowic” prowadzonego przez Verenę Gerlach, projektantkę krojów. Na stronie Katowice Medialab czytamy: „Współczesny wygląd katowickich ulic jest wynikiem skomplikowanej historii i ścierających się wzajemnie stylów i konwencji. Od krzykliwego języka nowoczesnej reklamy, przez ręcznie wykonane szyldy sklepików i zakładów, zachowane w niektórych miejscach neony, po jeszcze wcześniejsze wpływy Art Nouveau”. Tą złożoność udało się oddać przez różne odsłony fontu; z podstawowymi odmianami, Fraktur i Grotesk (antykwą bezszeryfową) na czele, a także wariantami do neonów, winylowych liter trójwymiarowych i typografii wernakularnej. „Poszczególne warstwy czerpią inspiracje z różnych okresów historii typograficznej miasta” – czytamy. – „Do czasów niemieckich nawiązuje fraktura, neony do lat 60. i 70., natomiast typografia winylowa oraz trójwymiarowa do okresu transformacji i początków kapitalizmu”. Niestety, ze smutkiem odnotowuję, że te dodatkowe nie wyświetlają mi się poprawnie w Gimpie na Linuksie, więc pokażę tu tylko podstawy. Oto Fraktur (u góry) i Grotesk (na dole).

pischinger_intro

Tak wyglądają plansze odmiany Fraktur.

pischinger_fraktur2

pischinger_fraktur

A tak Grotesk.

pischinger_grotesk2

pischinger_grotesk

Od razu muszę dodać, że o ile obie główne odsłony uważam za udane i charakterystyczne, to Grotesk zdecydowanie mocniej trafił do mojego serca. Piękny krój. Przy jego użyciu podpisałem wszystkie katowickie ikony na obrazkach w pierwszej części wpisu.

Za finalną wersję kroju odpowiada Maciej Kodzis i Grzegorz Owczarek z Pillcrow. W grupie warsztatowej byli także Marta Moskwa, Michał Pawłowski i Ewa Sadowska. Font został opublikowany też na Creative Commons, chociaż na bardziej restrykcyjnym wariancie CC BY-NC-ND 4.0, który pozwala na swobodne rozpowszechnianie i używanie do celów niekomercyjnych, pod warunkiem podpisania autora i źródła, a także nieprzerabiania utworu.

Pobierz krój Pischinger.

ŚCIEŻKA DŹWIĘKOWA KATOWICKIEGO PARKU KOŚCIUSZKI

Kolejnym świetnym akcją Medialabu Katowice był projekt dźwiękowy, w ramach którego Marcin Dymiter stworzył dwudziestodwuminutową kompozycję muzyczną inspirowaną klimatem katowickiego Parku Kościuszki, swoistą ścieżkę dźwiękową dla miejsca. Odbyła się nawet premiera, podczas, której ludzie zebrali się, żeby tego wysłuchać.

park-soundtrack

Plik dźwiękowy dostępny jest w trzech wersjach – empetrójka, empetrójka wyższej jakości i otwarty format .ogg, wszystkie bazują na licencji Creative Commons, CC BY-ND 3.0, która pozwala na swobodne rozpowszechnianie i wykorzystywanie, również w komercyjnych projektach, pod warunkiem oznaczenia autora i źródła, a także nieprzerabiania utworu.

Pobierz ścieżkę dźwiękową Parku Kościuszki.

O (MAM NADZIEJĘ) KREATYWNEJ PRZYSZŁOŚCI

Gorąco kibicuję przyszłości takich akcji; oby przez polskie miasta przeszła fala takich kreatywnych działań, cudownie łączących przyjemność procesu tworzenia, z próbą wyłuskania tego, co w danych miejscach charakterystyczne i wzmocnienia tego poprzez wspólnie odbierane treści. No i mam nadzieję, że miasta znajdą w swoim budżecie trochę złotówek na ich wsparcie. Jeśli znacie inne polskie akcje, podobne do tych lub zupełnie inne, ale wpisujące się w takiego ducha, podsyłajcie informacje mejlowo (michal@robmydobrze.pl), zawsze chętnie się z nimi zapoznam i niejednokrotnie puszczę to dalej. Tymczasem zachęcam do obserwowania Medialabu Katowice na Fejsie i Twitterze.

Dodaj komentarz