Gwiazdozbiory, czyli nowa kolekcja toreb z Kosmosu

Jest to już drugi wpis o Kosmosie, pierwszy napisał Michał. „Ten konkretny Kosmos zrodził się kilka miesięcy temu, wyłaniając z wielkiego wybuchu przepełnionej szuflady. Kosmos to młoda marka autorskich toreb” — pisał wtedy. Dzisiaj chcę wam o Kosmosie przypomnieć i jest ku temu szczególna okazja, nowa jesienno-zimowa kolekcja Sidera.

kosmos_1

„Sidera — inaczej Gwiazdozbiory, każda torba ma swoją indywidualną nazwę. Można ją wyśledzić na niebie” — wyjaśnia Aleksandra Szewczuk, która w Kosmosie odpowiada za dizajn i funkcjonalność toreb. Wizerunek marki stworzył Łukasz Kaczmarek, a od niedawna do tego duetu dołączyła Kasia Michałkiewicz-Hansen, która wraz z Aleksandrą opracowuje sesje fotograficzne.

kosmos_2

9

9a

kosmos_5

Jakość, funkcjonalność i unikatowość — to trzy najważniejsze cechy, które mają charakteryzować tę markę. A jak wprowadzić je w życie? Skutecznie i konsekwentnie, Kosmos ma na to swój przepis. Materiały kupowane są od polskich producentów, torby szyje niewielka, rodzinna szwalnia z dwudziestopięcioletnią tradycją, a do tego wszystkie produkty są wegańskie. Żeby torby były nie tylko atrakcyjne wizualnie i dobre gatunkowo, ale także praktyczne, wprowadzono modele różniące się rozmiarami, ich wnętrza skrywają pomocne kieszonki, na klucze jest dodatkowe kółko, są modele z kieszenią na laptopa i wodoodporne, a długi pas pozwala przerzucić torbę przez ramię, albo powiesić na przykład na dziecięcym wózku. Torby są lekkie, ale pakowne i wytrzymałe. Unikatowe, ponieważ szyte w niewielkich seriach lub na zamówienie. Do wyboru są dwa warianty: gładkie torby bez nadruków oraz torby ręcznie drukowane przyjaznymi dla środowiska farbami.

8

11

11a

Nowa kolekcja wzbogaciła asortyment Kosmosu o plecako-worki. Każdy worek i każda torba z kolekcji Sidera ma swoją gwiezdną nazwę. Jest UMi, czyli gwiazdozbiór Małej Niedźwiedzicy, jest Mon — Jednorożec, Hya — Hydra, And — Andromeda, Cam — Żyrafa, Ari — Baran, Aps — Ptak rajski, Her — Herkules.

10

10a

kosmos_3

„My kobiety w torbach mamy też kosmos. Nie uważasz?” — bardzo lubię to zdanie, które padło w ostatnim wpisie na Róbmy dobrze o tej marce; rzuciła je Aleksandra. Tak, kobiety w torbach mają kosmos (serio). Zabawki swoich dzieci, przysmaki dla psa/kota/szczurka, grosik na szczęście, kasztan na zdrowie, czerwoną szminkę, tabletki przeciwbólowe, nasiona słonecznika, szyszkę znalezioną na spacerze, magiczną kredkę, słuchawki, kalendarz, grzebień, plastry, książkę, łyżeczkę, noktowizor, perfumy, nawóz do kaktusów… i tylko o chusteczkach higienicznych zawsze zapominamy.

Jako szczęśliwa posiadaczka kosmicznej torby, bardzo cenię sobie właśnie jej pakowność. Mój osobisty kosmos nie raz ratował mi tyłek, kiedy pakując się na kilkudniowy wyjazd, nie mogłam zmieścić wszystkiego w plecak, a głupio było mi brać walizkę (której zresztą nie lubię) na coś w rodzaju przedłużonego weekendu. Miałam lekkie obawy, że pod wpływem ciężarów, które wpychałam do kosmicznej torby, w końcu pójdą szwy, ale nic takiego się nie stało. Kosmos nadaje się nie tylko w podróż, chodziłam z nim do pracy, do kina, na piwo i zawsze wtedy, kiedy bałam się, że deszcz zaleje mi telefon, ponieważ model, który posiadam, jest wodoodporny.

5

5a

kosmos_6

Na koniec słowo od Aleksandry — „Kosmos to dla mnie pewien styl życia, wartości, które wyznaję. Naszym hasłem jest: »udanego lotu« inaczej udanego życia, udanego dnia, udanych spraw. Możesz żyć, być kim chcesz, możesz cieszyć się sobą i być sobą, ważne byś starał się być kimś dobrym, żył i dał żyć innym”. Widać, że jest to marka tworzona z pasją, w zgodzie ze swoimi ideałami, oraz że jest przemyślana od początku do końca. Kosmosy można kupować w ich sklepie internetowym na Dawandzie, Etsy oraz w sklepach Elska. A żeby być zawsze na bieżąco, śledźcie Fejsa i Instagrama.

1 komentarz

Dodaj komentarz